Jeśli pod “inicjatywą” podpisze się łącznie milion obywateli UE z co najmniej siedmiu krajów członkowskich (dla każdego wyznaczono minimum, w Polsce to 38 250 podpisów), to Komisja Europejska musi zaproponować projekt opartych na niej przepisów bądź publicznie uzasadnić swą odmowę podjęcia inicjatywy prawodawczej. Bruksela dostarcza też program, który pomaga zbierać podpisy w Internecie. Więcej: gazeta.pl