Jak powiedział w TVN24 rzecznik polskiej prezydencji w UE Konrad Niklewicz, najważniejszą tezą polskich propozycji jest to, że “jakiekolwiek wzmacnianie strefy euro nie może się odbyć bez spoistości strefy euro”.
– Polska chce takiego wzmocnienia zarządzania gospodarczego, żeby zyskała na tym cała Unia – wszystkie 27, a wkrótce już 28 państw członkowskich – powiedział Niklewicz. I dodał, że kluczowy jest punkt mówiący o tym, że wszystkie państwa, które chciałyby uczestniczyć w dyskusji na ten temat miałyby możliwość przedstawiania swoich propozycji. Więcej: tvn24.pl