Opozycja stawia warunki, tak aby pieniądze z Funduszu Odbudowy nie były kolejnym wyborczym funduszem PiS. Takim, z którego rozda przed wyborami 14. emerytury czy pieniądze tylko dla wiernych samorządów (Fundusz Inwestycji Lokalnych). Chciałaby kontroli nad wydatkami. Ale takie żądanie “jest skrajnie szkodliwe dla Polski i Polaków”. Bo wtedy ta kasa nie będzie w rękach łaskawego pana, rozdawcy dóbr – partii rządzącej.
Więcej: wyborcza.pl