Każdy kraj UE wpłaca do budżetu 0,73 proc. dochodu narodowego brutto. To spora suma w budżecie każdego państwa. Kryzys zadłużenia sprawił, że wielu polityków chętnie by poszukało oszczędności właśnie na unijnej składce. Stąd tak ostre spory o wielkość unijnego budżetu na kolejne 7 lat. Niektóre państwa (np. Wielka Brytania) wywalczyły sobie system rabatów i będą ich bronić do ostatniej kropli krwi. Za to w kolejce po rabaty ustawiły się nowe kraje (np. Dania), zaś inne chciałyby odebrać trochę zniżek tym, które je mają.
Więcej: wyborcza.pl