Andrzej Halicki w “Faktach po faktach” w rozmowie z Anitą Werner mówił o pozytywnej atmosferze na konwencji Platformy Obywatelskiej w 10 lecie jej istnienia.
– 10 lat temu Platforma była słabo ustrukturyzowanym ruchem społecznym. Brali w nim udział ci, którzy chcieli zmieniać Polskę w kraj pozbawiony kompleksów, silny gospodarczo i politycznie, nawiązujący do najlepszych tradycji europejskich. Nie wszyscy z nas mieli legitymację partyjną.
Dziś kontynuujemy naszą drogę już jako partia rządząca i nadal jesteśmy otwarci na tych, którzy pragną pracować na rzecz wielkiej zmiany, niezależnie od dotychczasowej przynależności lub nie przynależności partyjnej.
Joanna Kluzik Rostkowska, Dariusz Rosati, Bartosz Arłukowicz to ludzie, którzy nie od dziś działają na rzecz lepszej Polski. Wierzę w ich uczciwość, pozytywną motywację i dynamizm działania, niezależnie od dotychczasowej drogi politycznej. Platforma Obywatelska jest otwarta na ludzi nie mających zaciśniętych pięści i przeciwdziałających ksenofobii w polityce.
Polska nie powinna być rezerwatem kompleksów.
O sile Platformy Obywatelskiej stanowi umiejętność drużynowego działania. Nowe twarze w Platformie to wielka wartość. One pomogą nam przejść do następnego etapu rozwoju Polski bezpiecznej, stabilnej ekonomicznie i przyjaznej dla Obywateli. Jesteśmy otwarci na wszystkich, którzy pragną zmieniać Polskę w kraj pozytywnej energii. Chcemy, by Polska była wzorem demokratycznych zmian i umiejętności współpracy z różnymi środowiskami politycznymi – dla tych, którzy już funkcjonują w stabilnych strukturach europejskich i tych, którzy do nich aspirują.
O konwencji Platformy Obywatelskiej czytaj też: rp.pl