Komisarz UE Janusz Lewandowski – Odpowiedzią na kryzys nie jest mniej, ale więcej Europy

Janusz Lewandowski, TVN Fakty po faktach

Janusz Lewandowski, komisarz UE ds. budżetu – “W UE i w Polsce jest moda na czarnowidztwo. Kryzys jest dotkliwym sąsiadem Polski i dotknie nasz kraj, mimo że Polska jest najbardziej kryzyso-odpornym krajem UE, ale Polska sobie poradzi. Polska jest argumentem na rzecz polityki strukturalnej, gdyż mądrze wykorzystuje swoją szansę.”

Unia będzie szła w kierunku unii bankowej i fiskalnej. Wspólna waluta jest eksperymentem, ale to eksperyment nieukończony. Postulowany nadzór finansowy musi kosztować. To oznacza “odjeżdżanie strefy euro”, nim dokona się kapitalnego remontu.

Wspólna waluta jako pieniądz bezpaństwowy jest bardzo istotnym czynnikiem współzależności między członkami UE.

W listopadzie Unia powinna pochylić się nad budżetem 2014-2020. Polska, Łotwa, Słowacja to kraje w które warto inwestować, bo wytrzymały próbę kryzysu. Jeśli od Unii wymaga się “więcej Europy” w czasach kryzysu, to z jednej strony trudniejsze jest uzyskanie pieniędzy dla krajów biedniejszych a z drugiej – kraje dopłacające do budżetu szukają miejsc na inwestycje.

Trzeba odróżnić pieniądze ratunkowe (np. na Grecję) od pieniędzy, które służą rozwojowi wspólnego projektu jakim jest Unia Europejska. Tylko ten projekt umożliwi rozwiązywanie problemów ponadgranicznych jak np. polityka energetyczna, czy też nadzór finansowy nad strefą euro.

Czy uda się otrzymać 300 mld zł jakie obiecywała Platforma Obywatelska podczas wyborów? To nie jest wykluczone, to jest pochodną sztuki zawierania koalicji i umiejętności negocjacji.

Część krajów – jak Belgia czy Holandia muszą nieco zrezygnować, by inne nieco zyskały, zwłaszcza jeśli chodzi o dopłaty dla rolników. Tu najbardziej pokrzywdzone są Łotwa i Litwa a nie Polska. Polska jest blisko średniej europejskiej.

Główna stawka w negocjacjach to obrona polityki inwestycyjnej. Polityka regionalna to bardzo ważna część budżetu, o tym w Polsce nie trzeba nikogo przekonywać, zwłaszcza przedstawicieli samorządów jak ważne jest to dla rynku pracy, dla ożywienia gospodarki, dla działań proinwestycyjnych.

Do Unii wchodzi Chorwacja, dla której trzeba zarezerwować 13,7 mld Euro
. Niestety do Unii wchodzą słabe kraje, bogate kraje jak Szwajcaria i Norwegia nie zamierzają wchodzić. To nie znaczy, że nie nie biorą czynnego udziału w polityce europejskiej na nieco innych zasadach.

Cały czas pracujemy nad budżetem, by “negocjacje ostatniej nocy i ostatniej godziny”  nie oznaczały zbyt wielu problemów, wyjaśnianych i ustalanych w ostatniej chwili.

Odpowiedzią na kryzys nie jest mniej, ale więcej Europy. Najbliższa jesień będzie jesienią wyborów strategicznych, które przesądzą o kształcie Europy.