Czytaj: parp.gov.pl
Polska Tomasza Bagińskiego w wielkim 8 – minutowym skrócie to Polska zbudowana na skale wiary i wartości, dodajmy – i tolerancji wobec cudzych wyznań i wartości. Niezbyt liczne incydenty braku tolerancji wydawałoby się pokrył kurz historii, a jednak historia kołem się toczy. Krzyż niesiony przez tysiąc lat na ramionach Polaków traci swoje znaczenie jako symbol wiary i solidarności między ludźmi. Krzyż, który łączył Polaków przez tysiąc lat – dzisiaj ich dzieli. Tak chcieliby politycy PIS. Jakim celom politycznym tej partii służy krzyż? Z pewnością nie służy pojednaniu Polaków.
Dlaczego hierarchowie kościelni bezczynnie przyglądają się “walce krzyżem”, w miejsce prowadzonej niegdyś “walki o krzyż”? Przecież sami tę dzisiejszą “walkę przed pałacem prezydenckim” oceniają jako walkę polityczną.
Liczni przedstawiciele duchowieństwa odegrali ogromną, pozytywną rolę w tragicznych dziejach Polski. Polska przetrwała w czasach komunizmu m.in. dzięki Kościołowi i przywiązaniu Polaków do symboli religijnych, które traktowali i traktują jako relikwie przeszłości i przyszłości, jako obietnicę zachowania ojczyzny – mocnej jednością obywateli. Krzyż symbolizował przecież siłę narodu, zjednoczonego przeciw totalitaryzmowi poprzez wartości duchowe, w tym wartości religijne.
Przed polskim Kościołem stoi dziś ogromne wyzwanie – obrony krzyża przed “politycznymi poganami” dla których krzyż jest narzędziem walki o władzę. Państwo nie jest depozytariuszem krzyża. W tej sprawie musi wypowiedzieć się Kościół. Grzech zaniechania może się okazać bardzo kosztowny dla wszystkich, dla Kościoła zaś w sposób szczególny.
PIS zawraca krzyżem Wisłę, w której zginął ksiądz Jerzy Popiełuszko, niedawno ogłoszony błogosławionym. Przypomnijmy sobie jego kazania, które przypłacił życiem, broniąc ludzi i wartości przed totalitarną władzą. Demokratyczny kraj o który walczył, stoi dziś przed wielką próbą ochrony państwa przed nadużyciami ze strony fałszywych wyznawców krzyża.
Czas na wielkie nauczanie o tym jakie wartości reprezentuje krzyż i to właśnie jest rolą Kościoła. Świeckość państwa nie oznacza odrzucania tych wartości, oznacza podział ról w ich przestrzeganiu i sposobie ogłaszania. Miejsce krzyża jest przede wszystkim w sercach Polaków i to jest wartość, której należy strzec przed prowokacją polityczną faryzeuszy wiary.
Polacy chcą upamiętnienia wszystkich ofiar katastrofy, nie tylko Prezydenta RP jak tego pragnie Prezes PIS. Prezydent RP wraz z małżonką zostali z wszelkimi honorami należnymi głowie państwa pochowani na Wawelu. Polacy chcą teraz uczcić wszystkie ofiary bez wyjątku, w sposób godny tego wielkiego dramatu, bez politycznego nacisku.