W czwartek w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata poruszająca problematykę kontroli oraz zanieczyszczenia wody w Odrze. W obliczu nieudolności polskiego rządu i skandalicznej opieszałości, Parlament Europejski jest jedynym forum, na którym możemy podnieść temat tej katastrofy ekologicznej.
Debata o katastrofie ekologicznej na Odrze
W czwartek w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata poruszająca problematykę kontroli oraz zanieczyszczenia wody w Odrze. W obliczu nieudolności polskiego rządu i skandalicznej opieszałości, Parlament Europejski jest jedynym forum, na którym możemy podnieść temat tej katastrofy ekologicznej. Odkąd wędkarze znaleźli pierwszą martwą rybę pod koniec lipca, po polskiej i niemieckiej stronie usunięto ich aż 200 ton.
Europosłowie jak i Komisja Europejska są głęboko zaniepokojeni doniesieniami z Polski i Niemiec, było to jasne podczas debaty. W debacie wzięła udział Komisarz Vera Jourova, która podkreśliła, że powinniśmy przestrzegać zasady „zanieczyszczający – płaci” i ustalić, czy konkretna działalność może być powiązana z zanieczyszczeniem.
Komisja Europejska traktuje ten incydent bardzo poważnie. Polski rząd obwiązuje prawo UE: prawo wodne UE, prawo natury, prawo dotyczące zanieczyszczeń przemysłowych i odpowiedzialności za środowisko. Odpowiedzialni za katastrofę muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności. To sprawa nie tylko polska i rządowi PiS nie uda się tej sprawy zamieść pod dywan.
Komisja PEGA
W tym tygodniu odbyliśmy bardzo ważne posiedzenie komisji śledczej do zbadania wykorzystania oprogramowania szpiegowskiego Pegasus i równoważnego oprogramowania inwigilacyjnego, poświęcone przypadkom szpiegowania tym narzędziem cybernetycznym polskiej opozycji. W pierwszej części odbyliśmy dyskusję z udziałem prokurator Ewy Wrzosek oraz mecenasa Romana Giertycha. W drugiej części wzięli udział były Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar oraz Anna Błaszczak, dyrektor Amnesty International Polska.
W mojej wypowiedzi wskazałem absurd, że na 102 licencje udzielone rządom, tylko w dwóch licencje zostały odebrane. Jednym z tych dwóch przypadków jest rząd Polski, dlatego próbowałem się dowiedzieć od Posłanki Zjednoczonej Prawicy – Pani Kempy, co takiego się zdarzyło w Polsce, że ta licencja musiała zostać odebrana.
Chciałbym przytoczyć słowa Romana Giertycha, który podkreślił, że używanie Pegasusa do inwigilowania opozycji i osób nieprzychylnych obozowi PiSu wskazuje na to, że w Polsce mamy do czynienia z zagrożeniem autorytaryzmem.
Prokurator Wrzosek natomiast podkreśliła że w polskim prawie nie istnieją podstawy prawne do jego stosowania. Jest to niezwykle inwazyjne narzędzie, które umożliwia nie tylko inwigilację, ale także usuwanie treści oraz umieszczanie nowych, których nie było na danym telefonie. Podkreślono również, że dzięki kontroli NIK wiemy, że nabywcą Pegasusa było CBA. A skoro Zbigniew Ziobro jako prokurator generalny sprawuje kontrolę nad wszystkimi tego typu czynnościami, to jego twierdzenie, że nie pamięta, by wyrażał zgodę na używanie Pegasusa jest zwyczajnie śmieszne.Wysłuchanie jest częścią prac przygotowawczych komisji do zbliżającej się wizyty rozpoznawczej w Polsce w przyszłym tygodniu, w dniach 19-21 września. Grupę EPL będzie reprezentować trzech posłów, w tym Bartosz Arłukowicz.
Chciałbym podzielić się także oświadczeniem Europosłów komisji PEGA, którzy potępili w tym tygodniu brak współpracy polskich władz w związku z przyszłotygodniową oficjalną delegacją do Polski
:
“Zdecydowanie potępiamy fakt, że polski rząd odmówił współpracy z komisją śledczą, odrzucając zaproszenie na wysłuchanie i odmawiając spotkania z misją rozpoznawczą w przyszłym tygodniu. Uważamy, że takie spotkania dałyby rządowi możliwość odpowiedzi na doniesienia o nielegalnym stosowaniu inwigilacji wobec osób uznanych za przeciwników politycznych. Niemniej jednak komisja będzie nadal pracować sumiennie i w sposób przejrzysty nad ujawnieniem nadużyć związanych z oprogramowaniem szpiegowskim w Unii Europejskiej, nawet jeśli rząd państwa członkowskiego nie wywiąże się ze swojego obowiązku współpracy z komisją śledczą PE. Z zadowoleniem przyjmujemy współpracę wielu innych podmiotów, w tym ofiar, ekspertów i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego, którzy są dziś obecni i z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkania w przyszłym tygodniu.”
Nagranie z posiedzenia można obejrzeć pod tym linkiem: https://multimedia.europarl.europa.eu/…/committee-of…
Przymusowe deportacje dzieci z Ukrainy do Rosji. Reżim Putina łamie prawa człowieka i dopuszcza się ludobójstwa
.
Parlament Europejski jednoznacznie i w mocnych słowach odniósł się w swojej rezolucji do procederu wywożenia ukraińskich dzieci do Rosji przez rosyjskie władze okupujące Ukrainę. W Rosji w przyśpieszonej procedurze dzieciom jest przyznawane rosyjskie obywatelstwo. Niektórzy obrońcy praw człowieka donoszą o przymusowej rusyfikacji dzieci, umieszczaniu ich w sierocińcach lub placówkach re-edukacyjnych. To absolutnie nie pojęte aby w XXI wieku wciąż dochodziło do takich sytuacji. Ukraina będzie upominać się o swoich najmłodszych obywateli a UE im w tym pomoże. Rosja powinna być zmuszona do respektowania prawa międzynarodowego. Dlatego tak ważna jest presja na reżim w Moskwie i całe społeczeństwo rosyjskie
Ta sprawa bulwersuje międzynarodową opinię publiczną.
Między innymi ze względu na tę sprawę (masowych deportacji dzieci) nie odpuszczamy w sprawie zakazu wiz turystycznych do UE dla Rosjan. Razem z litewskim Europosłem Petrasem Austreviciusem zaprezentowaliśmy wspólne stanowisko w tej sprawie. Europosłowie z ponad 13 krajów i prawie wszystkich grup politycznych poparli naszą inicjatywę i podpisali się pod listem do Wysokiego Przedstawiciel UE ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Josepa Borrella oraz czeskiego ministra spraw zagranicznych Jana Lipavskiego (Czesi aktualnie sprawują prezydencję w Radzie UE). Skoro porozumienie wszystkich państw UE ws. całkowitego zablokowania wiz turystycznych dla wszystkich obywateli rosyjskich nie było możliwe, proponujemy kompromis. Zacznijmy od pracowników cywilnych i mundurowych rosyjskiego i białoruskiego wojska oraz ich rodzin. A także urzędników rosyjskiej i białoruskiej administracji rządowej i ich rodzin. Te grupy społeczne, które bezpośrednio lub pośrednio wspierają wojnę nie powinny mieć prawa wstępu do UE. Nasze argumenty przedstawiamy w liście, który opublikowałem m.in. tutaj: https://www.salon24.pl/…/1250919,ue-moze-zrobic-wiecej…
Unijne miliardy dla Ukrainy
.
Parlament przyjął kolejną unijną pomoc makrofinansową dla Ukrainy. Tym razem 5 mld eur wsparcia popłynie do Kijowa. Wniosek w tej sprawie złożyła Komisja Europejska a Europosłowie przystali. Cały pakiet podzielony jest na kilka transz, które powinny być teraz szybko wypłacane. Od początku wojny podkreślam, że nasze wsparcie dla Ukrainy musi być konkretne: militarne i finansowe.
Temat wsparcia dla naszych wschodnich sąsiadów zdominował coroczne przemówienie o stanie Unii Europejskiej, które we środę wygłosiła do nas szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Każdego roku szefowa KE nakreśla strategiczny stan spraw Unii i omawia najważniejsze kwestie. Przemówienie to z roku na rok skupia coraz więcej uwagi dziennikarzy i opinii publicznej. Tym razem atmosfera przemówienia była jeszcze bardziej podniosła poprzez obecność pierwszej damy Ukrainy – Ołeny Zełenskiej, która przybyła do Strasburga na zaproszenie von der Leyen. Szefowa Komisji mówiła długo o polityce zagranicznej i w sposób, który mi się podobał. Podkreśliła powagę sprawy i mówiła o tym co powtarzam od początku konfliktu. Putin swą agresją wypowiedział wojnę nie tylko Ukrainie, ale całej demokratycznej wspólnocie Zachodu – naszym wartościom i zasadom funkcjonowania prawa międzynarodowego. Jeśli nie powstrzymamy go w Ukrainie, będzie atakował kolejne kraje. Szefowa KE zdaje się to rozumieć. Podała konkretne sposoby wsparcia Ukrainy, także pomoc wojskową, finansową, perspektywę członkostwa Ukrainy w UE i rozwiązanie pomagające Ukraińcom – jak choćby zniesienie roamingu pomiędzy krajami unijnymi a Ukrainą.