O tym, czym się różni polisa gwarancyjna od biletu na mecz w Strefie Euro

Andrzej Halicki(PO), Tadeusz Iwiński (SLD), Beata Szydło(PIS) i prowadząca program Agnieszka Gozdyra(Polsat News) 

– “Co dalej ze Strefą Euro?”

Prowadzone w Brukseli rozmowy 27 państw UE na temat ulepszenia polityki fiskalnej i monetarnej UE w taki sposób, by uchronić gospodarki państw unijnych przed kryzysem i jego skutkami  – dzisiaj i w przyszłości,  zakończyły się połowicznym sukcesem. Zdezerterowała Wlk. Brytania.

Węgry, Szwecja i Czechy zastanawiają się,  czy wezmą udział w pracach nad funkcjonowaniem strefy euro.

To wielki sukces polskiej prezydencji, że rozmowy na ten temat i wynikłe z nich postanowienia dotyczą  większej grupy państw niż Eurozona.

Strefa Euro chwieje się w posadach już nieco mniej. Rynki finansowe i agencje ratingowe  zareagowały pozytywnie na wieści z Brukseli.  To jednak dopiero pierwszy krok. Każde z państw, poza Wlk Brytanią musi dokonać wewnętrznej debaty na temat nowych rozwiązań w funkcjonowaniu na forum parlamentów narodowych. Irlandia być może będzie musiała przeprowadzić referendum.

Poszczególne państwa, ich parlamenty rozstrzygną nie tylko o tym, czy przetrwa strefa euro, ale i o tym czy przetrwa Unia Europejska, której powstanie to niezwykłe osiągnięcie współczesnej Europy. Dziś zbyt często o tym zapominamy.

“Europa to pokój” – mówił dziś prezydent Unii Europejskiej – Przewodniczący Rady Europejskiej – Herman Van Rompuy.


Beata Szydło(PIS)

Ile Polacy będą musieli zapłacić za bilet na mecz w Strefie EURO, w którym nie będziemy brać udziału, bo rozegra się jedynie między Francją a Niemcami a koła ratunkowe rzucane będą wyłącznie w ich kierunku, nawet jeśli nad całym stadionem rozpęta się wichura?

Andrzej Halicki(PO)

To nie bilet, to polisa ubezpieczeniowa, to swoisty  fundusz BHP na rzecz Obywateli Europy – lepiej płacić za gwarancję niż wyłącznie partycypować w czymś, co gwarancji nie posiada. Gwarancje te będą dotyczyć tych krajów Unii, które zechcą wziąć udział w unii fiskalnej.

– Nasz kraj posiada już reguły chroniące przed nadmiernym zadłużeniem, więc nowe unijne regulacje nie są dla nas bardzo mocno obciążające. Kwoty, które trzeba będzie zapłacić także nie powinny być nadmierne, biorąc pod uwagę bilans strat i korzyści z przynależności do Unii i wstąpienia do strefy euro z chwilą, gdy Polska wypełni warunki przewidziane Traktatem z Maastricht i obecnych,  które wprowadzone będą  prawdopodobnie na zasadach umów międzyrządowych.

Już dziś NBP płaci na rzecz Międzynarodowego Funduszu Walutowego ok. 4 mld Euro. Te kwoty nie powinny się znacznie zwiększyć i  w kategoriach ekonomicznych są inwestycją a nie tylko wkładem. Ile w tej kwocie będzie wynosić składka w ramach unii fiskalnej, będzie przedmiotem dyskusji. Ponadto to będzie ona miała charakter pożyczki, podlegającej zwrotowi.

Państwa strefy euro i inne państwa członkowskie miałyby zasilić Międzynarodowy Fundusz Walutowy kwotą 200 mld euro, które pochodziłyby m.in. z banków centralnych poszczególnych państw UE. Z nieoficjalnych informacji wynika, że 150 mld euro miałoby pochodzić od krajów strefy euro, a 50 mld euro od krajów dziesiątki. (PAP)

Na szczycie UE uzgodniono też, że dwa fundusze ratunkowe strefy euro – Europejski Mechanizm Stabilizacyjny (ESM) oraz Europejski Fundusz Stabilizacji Finansowej (EFSF) – będą zarządzane przez Europejski Bank Centralny. Szczegóły tej decyzji mają być jeszcze opracowane.

– Chcemy rozwiązań, które uniemożliwią działania wywołujące kryzys, zapobiegną nonszalancji, której skutki są naszym udziałem, dziś głównie dzięki Grecji. Nowy “fundusz BHP”  i zawarcie unii fiskalnej powinno ocalić strefę euro, ale i nas spoza strefy euro. Chcemy wstąpić do strefy Euro, gdy “wyzdrowieje”.

Unia monetarna
jest jednym z największych osiągnięć UE.  Część państw nie dotrzymywała jednak zobowiązań  związanych z uczestnictwem w Strefie Euro. Winne są także kraje takie jak Niemcy czy Francja, które także  ignorowały zasady, które same ustanowiły. Błędem było niesprecyzowanie sankcji  związanych z nieprzestrzeganiem tych zasad. Dzisiejsza unia fiskalna powinna  “uzdrowić”  Strefę Euro.

Tadeusz Iwiński(SLD).

– Albo razem płyniemy, albo razem utoniemy. Polska powinna jak najszybciej wycofać się z tzw. protokołu brytyjskiego i zaakceptować kartę praw podstawowych.  Premier Wlk Brytanii Dawid Cameron nie przystępując do obecnej unii fiskalnej, przyjmuje status “pół dziewicy”.

Andrzej Halicki (PO)

– Podobnie postępuje PIS, który zdaje się mówić – “Chcemy utonąć ze wszystkimi, po nas choćby potop. – Fundusze europejskie tak, ale bez zobowiązań. – Małżeństwo tak – dzieci nie.”

A przecież to ś. p. prezydent Lech Kaczyński, wywodzący się z PIS podpisał Traktat Lizboński . To dzieło PIS powinien umacniać a nie niszczyć .

Wlk Brytania nie od dziś zachowuje się tak, jakby była “trochę w ciąży”, jak mówił prezydent Wałęsa. Czytaj:  Drogo okupione porozumienie, presseurop.eu – także o tym, czy Cameron “ugrał coś” dla swego kraju.

Konkretyzacja ustaleń ostatniego szczytu UE, po dyskusjach wewnątrz poszczególnych państw, winna nastąpić około marca 2012.

Ustalenia dot. unii fiskalnej wzmacniają niedawno ustalone – zasady tzw. sześciopaku, przyjęte podczas polskiej prezydencji. Zobacz: “Sześciopak” uchwalony.

Zobacz też: Tusk: większa dyscyplina finansowa korzystna dla Polski, polskieradio.pl
Polska ma dać miliardy na pomoc? Nie ma problemu, wyborcza.pl
Czego zabrakło na szczycie? Pieniędzy!, TVN24
Jak przyjąć pakt fiskalny, dziennik.pl
Walka o rewizję traktatów – O co chodzi w szczycie UE, wyborcza.pl
NBP popiera działania stabilizujące sytuację w strefie euro, PAP
SZCZYT UE – nie będzie ROZŁAMU EUROPY?, se.pl
Czy Europejski Bank Centralny znów zaskoczy rynki finansowe?, bankier.pl