Kiedy się jakieś wyzwanie podejmuje, trzeba się mu poświęcić w 100 proc. Mogę zostać źle oceniony, ale nie mogę wątpić w sens swojej pracy. Tak rozumiem misję publiczną. Ale do tego aby mieć taką możliwość działania, trzeba mieć pewne warunki. Dopiero okres pracy zawodowej, bogate doświadczenie i życiowa aktywność, ułatwiły mi przejście do działalności na rzecz dobra publicznego. Mam ten komfort, że nie jestem uzależniony od bycia w polityce, ale jestem w nią zaangażowany stuprocentowo.