Będzie noworoczna ofensywa, bo jesienna się nie udała? – dopytywał prowadzący Poranek w TOK FM. – Ja tak tego nie oceniam – odpowiadał poseł PO. I wyliczał: – Z sześćdziesięciu kilku projektów rządowych, które zostały wniesione od końca września do grudnia około dwadzieścia jest po całej procedurze z podpisem prezydenta włącznie, około 20 na ukończeniu i ok. 20 jest jeszcze w trakcie procedowania w podkomisjach. To dotyczy także ustaw deregulacyjnych, których nowy pakiet będziemy mieli w styczniu. Czwórka. Ocena tego okresu to co najmniej czwórka. Nie jest to pełna satysfakcja – mówił. Więcej: gazeta.pl/tokfm.pl