Andrzej Halicki (PO), Paweł Kowal (PIS) i Marek Siwiec (SLD) rozmawiali w TVN24 – w programie Macieja Wierzyńskiego “Horyzont” o głównych kierunkach polityki zagranicznej Bronisława Komorowskiego – na podstawie wygłoszonego przezeń orędzia w dniu 06.08.2010.
Paweł Kowal ocenił priorytety polityki zagranicznej Prezydenta jako “poprawne”, ale zbyt ogólne. Marek Siwiec jako zbyt “protokolarne” a Andrzej Halicki jako fundamentalne.
Paweł Kowal stwierdził, że wolałby by Prezydent RP więcej wagi poświęcał stosunkom środkowo-europejskim. Dyskutanci zgodzili się natomiast się co do ważności stosunków polsko – rosyjskich, których waga wzrosła a jednocześnie nabrała nowego wymiaru po katastrofie smoleńskiej. Zdaniem Marka Siwca – w kwestii wyjaśnienia przyczyn katastrofy pierwszorzędną rolę winien odegrać Premier Donald Tusk. Andrzej Halicki stwierdził, że ta kwestia nie była i nie powinna być przedmiotem orędzia Prezydenta RP. Zdaniem Posła to głównie przedmiot działań niezależnej Prokuratury.
Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP – Poseł Halicki zaprezentował wizję dekady prezydenckiej, podczas której nastąpi wyraźne ożywienie jedności Europy, w której stosunki Polska – Rosja będą mieć zasadnicze znaczenie i to zdaniem Posła było widoczne w orędziu Prezydenta jako warunek sine qua non bezpieczeństwa i rozwoju Europy.
Marek Siwiec podkreślił rolę Prezydenta w aktywizowaniu wszystkich sił politycznych na rzecz poprawy relacji w stosunkach międzynarodowych. Jak stwierdził, za prezydentury Lecha Kaczyńskiego nie organizowano spotkań z przedstawicielami lewicy, co dzieje się dziś i to właśnie winno być rolą Prezydenta nieuwikłanego w gry partyjne. Prezydent dobitnie to podkreślił w swoim orędziu.
Podczas dyskusji poruszano także kwestię konieczności redefinicji obecnych stosunków polsko-amerykańskich – w nowej sytuacji geopolitycznej, z nowym Prezydentem USA i nową, bo od niedawna samodzielną polityką zagraniczną Unii Europejskiej. W stosunkach polsko – amerykańskich bardzo ważną rolę odgrywa sprawa naszej lojalności w ramach Sojuszu Pólnocno – Atlantyckiego i związanego z tym uczestnictwa polskich wojsk w działaniach militarnych na terenie Afganistanu. Andrzej Halicki podkreślił, iż nasze bezpieczeństwo zależy oczywiście w ogromnym stopniu od aktywności w Sojuszu, ale coraz większą rolę odgrywa naszą aktywność w Unii Europejskiej, bo tu mamy bardziej bezpośrednie możliwości oddziaływania i kontakty, na szczeblu parlamentarnym i w innych strukturach europejskich. Stąd z pierwszą oficjalną wizytą zagraniczną Prezydent uda się do Brukseli, potem do Paryża i Berlina.