Z podanych przez szefa MSZ-tu danych wynika, że na różnego rodzaju nominacjach brakuje stu prezydenckich podpisów. Szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej mówił rano w Polskim Radiu, że zaniechania prezydenckiej administracji liczą aż pięć list nazwisk. Problem dotyczy w sumie 37 placówek. W kilku przypadkach ambasadorzy nie otrzymali listów uwierzytelniających, bez których nie mogą rozpocząć normalnej pracy.
źródło: wiadomości24.pl