Niezależnie od dzisiejszego wyroku strasburskiego Trybunału, Polska będzie nadal domagać się od Rosji prawnej rehabilitacji ofiar zbrodni katyńskiej oraz przekazania wszystkich tomów akt śledztwa katyńskiego prowadzonego przez prokuraturę rosyjską – podał w komunikacie MSZ ( więcej: money.pl)
W programie Polsat News “To był dzień” na temat dzisiejszego wyroku w Strasburgu rozmawiali przedstawiciele Komisji Spraw Zagranicznych w Sejmie RP: Witold Waszczykowski (PIS) i Andrzej Halicki (PO – Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych w poprzedniej kadencji Sejmu RP).
Witold Waszczykowski(PIS) w charakterystyczny dla siebie sposób, siedząc bokiem do rozmówcy i nie odwracając głowy w jego kierunku, podkreślił negatywny wydźwięk orzeczenia Trybunału. Jego zdaniem wyrok ma charakter polityczny a Rosja traktowana jest w sposób wyjątkowy przez Radę Europy. Polski rząd tymczasem nie potrafi upominać się o pamięć zamordowanych w Katyniu i prawa ich rodzin.
Andrzej Halicki(PO) również podkreślał, iż “wyrok jest skandaliczny”. Jego zdaniem Rosja uczyniła jednak pewne kroki polityczne na rzecz Polski. Duma w roku 2010 podjęła uchwałę potępiającą zbrodnię katyńską, tym samym otworzyła drogę do możliwości zadośćuczynienia ofiarom tej strasznej zbrodni. Niestety nie idą za tym kroki prawne. Rosja nie dostarczyła Radzie Europy właściwej dokumentacji, co Trybunał podkreślił.
Poseł Halicki zapowiedział, że w najbliższych dniach przybędzie do Warszawy Prezes strasburskiego Trybunału.
Marszałek Sejmu RP Ewa Kopacz i poseł Andrzej Halicki jako Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy będą poruszać kwestię zbrodni katyńskiej i rolę Rady Europy w procesie zadośćuczynienia ofiarom tak straszliwych tragedii w historii ludzkości.
Zdaniem Posła – wyjaśnienia Trybunału, który powołuje się wyłącznie na względy formalne, nie są przekonywujące. Trybunał uznał , iż okres od popełnienia zbrodni katyńskiej do momentu związania się Rosji Konwencją praw człowieka w 1998 r., (osiem lat po rozpoczęciu śledztwa) – nie może być badany.
“Państwo polskie zamierza nadal upominać się o sprawiedliwość rehabilitację i zadośćuczynienie. Rosyjskie władze odmówiły bowiem skarżącym prawnej rehabilitacji ofiar Katynia. Po rehabilitacji krewni ofiar mogliby mieć dostęp do dokumentów dotyczących ich bliskich, znajdujących się np. w nadal utajnionych 35 ze 183 tomów akt rosyjskiego śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej. Prawna rehabilitacja oznacza uznanie także przez samych Rosjan, że zamordowani przez NKWD wiosną 1940 r. polscy obywatele nie są przestępcami” ( więcej: tvn24.pl)
Poseł Halicki podkreślił, że w czasie gdy on sam sprawował funkcję przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych w poprzedniej kadencji Sejmu RP – Rosja dostarczyła dużą ilość dokumentacji w sprawie Katynia. Niestety to wciąż zbyt małe kroki, by Polska i Rosja mogły zamknąć ten rozdział historii. Poseł Halicki stwierdził, że wiele można zdziałać na drodze dyplomatycznej przy dobrej woli wszystkich stron. Rosja powinna się liczyć ze skutkami swojego stanowiska i potępieniem międzynarodowym. Instytucje unijne i międzynarodowe a przede wszystkim Rada Europy nie mogą uchylać się od pomocy w trudnych sprawach, których sposób rozwiązania jest wyznacznikiem ich wiarygodności, sprawiedliwości i solidarności z ofiarami zbrodni przeciw ludzkości.