Andrzej Halicki(PO), Jarosław Kurski(Solidarna Polska) , Tomasz Poręba(PIS), Janusz Zemke(SLD) dyskutowali w programie TVN24 “Fakty po faktach” na tematy:
1) rzekoma deklaracja jednego z liderów Solidarnej Polski o przejściu do PIS,
2) kandydatury na premiera RP – euroeputowany Tadeusz Cymański(Solidarna Polska) oraz domniemana kandydatura PIS (Jarosław Kaczyński czy “rząd techniczny”),
3) sytuacja w polskim sądownictwie w związku z prowokacją, w jakiej uczestniczył sędzia Milewski, Prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku,
4) komisja śledcza w sprawie Amber Gold.
Eurodeputowany Jacek Kurski (Solidarna Polska) stanowczo zaprzeczył słowom rzecznika prasowego PIS Adama Hofmana, wypowiedzianych w jednej z audycji radiowych na temat rzekomej deklaracji jednego z liderów Solidarnej Polski o przejściu do PIS.
Eurodeputowani: Jacek Kurski (dziś Solidarna Polska, wcześniej PIS) i Tomasz Poręba(PIS) dość ordynarnie obrzucali się epitetami na temat “kto jakie ma zasługi, skąd pochodzi i co komu zawdzięcza”.
Zgodzili się jednak co do konieczności powołania komisji śledczej w sprawie Amber Gold a sytuację w polskim sądownictwie określili jako dramatyczną.
Poseł SLD Janusz Zemke kurtuazyjnie określił próbę sił między Solidarną Polską a PIS jako “próbę osłabiania konkurencji w polityce.”
– Eurodeputowany Tadeusz Cymański (Solidarna Polska) został wykorzystany do przedsięwzięcia, które nie ma realnych szans a PIS i Solidarna Polska “robią dym” by zaistnieć w przestrzeni publicznej, rywalizując o władzę – stwierdził Poseł SLD.
W kwestii prowokacji z udziałem sędziego Milewskiego poseł Zemke stwierdził, że to bardzo źle świadczy o niezawisłości sądu, zaś co do komisji śledczej uznał, że byłaby ona dobrą formą nacisku na prokuraturę w tej sprawie.
Poseł PO Andrzej Halicki:
1) jestem skłonny wierzyć Jackowi Kurskiemu, który zaprzecza, by którykolwiek z liderów Solidarnej Polski zamierzał przejść do PIS-u. Ten humbug ma służyć dyskredytacji Solidarnej Polski przez PIS,
2) co do kandydatury Tadeusza Cymańskiego – nie można z kopert wyjmować kandydatur mało realnych, istnieje procedura zwana “konstruktywne wotum nieufności” – wg konstytucji przewiduje wybór premiera RP z udziałem większości parlamentarnej, przynajmniej 231 posłów, Solidarna Polska musiałaby pomnożyć swoje siły wielokrotnie,
– kandydatem PIS na Premiera jest w sposób oczywisty Jarosław Kaczyński, “obsesyjnie pragnący władzy”. Dywagacje na temat ewentualnego rządu technicznego są mrzonką, gdyż żaden poważny kandydat nie będzie szukał poparcia na ulicy, w huku petard, jak to proponuje PIS,
3) ta prowokacja odsłoniła nieprofesjonalne i nieetyczne zachowanie sędziego, choćby nawet takich intencji nie miał, presja by Prezes Milewski zrezygnował ze stanowiska będzie silna. Ta sytuacja nie oznacza, że wszystkie sądy w Polsce działają nieprofesjonalnie i nieetycznie,
4) komisja śledcza nie ma wystarczających uprawnień, by powołanie jej miało uzasadnienie, prokuratura szybciej i sprawniej dojdzie do prawdy.
Andrzej Halicki(PO) – Należy rozmawiać o o sprawach ważnych, a nie żartować na tematy, które podlegają określonym procedurom, opisanym w polskiej konstytucji i polskim prawie. Jeśli będziemy żartować a nie dyskutować na tematy realne i ważne, wyborcy pomyślą, że “to co się dzieje w polskiej polityce, to żart.”