Dyskusja w Polsat po godzinie dwudziestej na temat nominowania przez prezydenta elekta – Jana Dworaka i Krzysztofa Lufta na członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, pokazała iż PIS i PO okopują się w swoich poglądach na temat roli KRRiT w życiu publicznym. Adam Bielan (PIS) trwa w przekonaniu, iż to PO zawłaszcza media, a Andrzej Halicki (PO) odpowiada: “I kto to mówi ?”.
Halicki podkreślał konieczność szybkiego uchwalenia ustawy o mediach publicznych, tak by media przestały być polityczne i aby realizowały misję publiczną, a nie komercję, kosztem abonentów, jak dotychczas, gdy w KRRiT rozdawał role PIS pospołu z SLD.
Bronisław Komorowski chce jak najszybciej powołać KRRiT (niedawno rozwiązaną przez Sejm) po to, by następnie powołać nowe rady nadzorcze w publicznych mediach – tłumaczył Andrzej Halicki. W nowych radach nadzorczych z pewnością nie będzie partyjnych nominacji – mówił Halicki. Nowo wybrani do KRRiT nie są członkami Platformy, chociaż są z nią powiązani. Są przede wszystkim ekspertami w dziedzinie mediów. Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji KRRiT liczy pięciu członków. Dwóch wskazuje Sejm, jednego – Senat, dwóch – prezydent. Prezydent skorzystał z przysługującego mu prawa.
Jeśli wejdzie w życie projektowana przez PO nowelizacja Ustawy o RTV, wtedy Krajowa Rada zyska kompetencję powoływania (na wniosek rady nadzorczej) członków zarządu, w tym prezesa w TVP i Polskim Radiu.
Klucz do odpartyjnienia mediów publicznych zdaje się zatem tkwić w zachowaniu tak modnych dziś parytetów – należy umożliwić przedstawicielom różnych grup społecznych i politycznych, związanych mniej lub bardziej bezpośrednio z działalnością mediów w przestrzeni publicznej – działania mające na celu poprawę wizerunku tychże. W tej chwili trwają prace zespołów ekspertów na ten temat. Z pewnością ich zdanie będzie istotne, przy obsadzaniu stanowisk i tworzeniu programów telewizyjnych i radiowych. Ważna jest oczywiście kultura polityczna, dziennikarska i środowisk twórczych, bo to one ostatecznie wpłyną na kształt proponowanej przez PO reformy mediów.
O nowych nominacjach czytaj też : rp.pl, patrz też : polskatimes.pl z dnia 10.06.2010