Polska i Węgry ostatecznie wycofały weto do budżetu UE i zgodziły się na rozporządzenie „pieniądze za praworządność”. Do projektu zostaną dołączone „deklaracje interpretacyjne” Rady Europejskiej. Premier Węgier ma powody do zadowolenia, ale Mateusz Morawiecki osiągnął niewiele.
Więcej: okopress