Politycy chcą bronić euro. Kanclerz Merkel zapewnia, że nie ma mowy o wykluczenia z klubu któregoś z jego członków. Forsuje nawet konsolidujące eurozonę zmiany w traktacie lizbońskim – wprowadzenie możliwości bankructwa państw strefy euro oraz mechanizmów kontroli ich budżetów i karania za przekroczenie limitów deficytu. Więcej: dziennik.pl