Polska a euro w warunkach światowego kryzysu finansowego


Polska gospodarka radzi sobi dziś nieźle, ale w dłuższej perspektywie, by dogonić bogatsze państwa Unii pod względem rozwoju gospodarczego powinna i musi wejść do strefy euro  na możliwie najkorzystniejszych warunkach i w optymalnym terminie.

Dziś Polska nie spełnia wszystkich kryteriów konwergencji, ze względu na trudną sytuację budżetową. Deficyt budżetowyprawdopodobnie wyrażnie zwiększy się w roku 2010 i będzie stanowić około 3,8 % PKB (wg kryteriów konwergencji nie powinien przekraczać 3% PKB). Inne państwa regionu mają wprawdzie dziś ten współczynnik znacznie wyższy, niemniej sytuacja wymaga stałej interwencji rządu, tak by wejście do strefy euro było możliwe jak najwcześniej.  Patrz: Graś -deficyt budżetowy pod kontrolą, 05.09.09

Utrzymujący się wysoki poziom deficytu sektora finansów publicznych może doprowadzić do istotnego wzrostu długu publicznego, który w 2010 r. zbliży się wg prognoz rządu  do poziomu 52,5 proc., podczas gdy konstytucyjny próg wynosi 60 proc. PKB.  Musimy  pamiętać, że część dochodów, wydatków i zobowiązań państwa jest realizowanych poza budżetem, tak więc niektóre obliczenia i prognozy mogą być niedoszacowane.

Aktualnie Polska – spośród pięciu kryteriów konwergencji wypełnia tylko kryterium stop procentowych. Średnia długoterminowa stopa procentowa w ostatnich 12 miesiącach wynosiła 6,1% i była o 0,6 pkt proc. niższa niż wartość referencyjna.

Już w 2007 roku Eurodeputowani opowiadali się za “przeanalizowaniem” kryteriów konwergencji określających warunki wejścia do strefy euro, a zwłaszcza kryterium inflacyjnego –  Więcej: pb.pl 11.07.2007

Zaś w listopadzie 2008 r. to Prezydent Francji Nicolas Sarkozy i kanclerz Niemiec Angela Merkel wspólnie zaapelowali o “elastyczność” w stosowaniu zasad kryteriów z Maastricht, tak by sprostać recesji.  Więcej: forsal.pl 25.11.2008.

Polski rząd nie chce dziś  korzystać z ulg w przystąpieniu do strefy euro, dbając o to, by wejść do niej na najkorzystniejszych warunkach, czyli z chwilą gdy parametry naszej gospodarki będą  świadczyć o jej stabilizacji w długim okresie.  Problem ze spełnieniem poszczególnych kryteriów wynika także z sytuacji politycznej i społecznej. Więcej: dziennik.pl, 25.08.2009

Czy warto wejść do strefy euro ? Eksperci mówią, że tak. Choć nie zawsze to co jest dobre dla jednego kraju, jest tak samo dobre dla drugiego. W długotrwałym okresie – wspólna waluta jest korzystna dla wszystkich, ale nie jest remedium na wszelkie problemy gospodarcze. W znacznej mierze ułatwia jednak prowadzenie polityki gospodarczej w skali międzynarodowej, krajowej, jak  i na szczeblu pojedyńczych przedsiębiorstw i konsumentów. Więcej: strefa-euro.eu