Na Łotwie wszyscy brali udział w tej samej grze: rząd, firmy, konsumenci. Taki rozwój był na dłużej nie do utrzymania – mówi “Gazecie” Andris Laucins, partner Ernst & Young w regionie Europy Środkowej i Południowo-Wschodniej, prezes Rady Inwestorów Zagranicznych na Łotwie.
Więcej: gazeta.pl