Od kiedy prawie 20 lat temu przywódcy Unii Europejskiej opracowali projekt powołania wspólnej waluty, wielu ekonomistów i polityków apelowało o harmonizację systemu podatkowego, a nawet zbudowanie „europejskiego rządu gospodarczego”. Ich zdaniem euro nie może być stabilne, jeśli każdy kraj prowadzi własną politykę fiskalną, a budżet Brukseli jest okrojony do symbolicznych rozmiarów (ok. 1 proc. PKB UE). Jednak ci, którzy mieli decydujący wpływ na kształt unii walutowej – Helmut Kohl i jego następcy – nigdy nie zdecydowali się na taki krok. Więcej: forsal.pl