Nie tylko ze względu na czas trwania tegoroczne wybory mogą przejść do historii. Po raz pierwszy w wyborach parlamentarnych głosować będzie można korespondencyjnie, o ile mieszka się za granicą. Wyborca w Polsce wciąż będzie musiał stawić się przy urnie osobiście, ewentualnie jeśli jest niepełnosprawny, może wyznaczyć pełnomocnika. Na terenie Polski korespondencyjnie głosować nie można.
Dlaczego tylko Polacy zagranicą mają specjalne prawa? O tym, czy to naruszenie konstytucyjnej zasady równości będzie decydować Trybunał Konstytucyjny. Takie sprawy zwykle trwają około roku. Więc szanse na rozstrzygnięcie przed wyborami są niewielkie. Więcej: tvn24.pl