Strona strefaeuro.eu wykorzystuje pliki cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej: Polityka cookies

BLOG – CZ.1

07.11.2010 Kobieca lojalność czasem boli…

Czy wyrzucenie pani Joanny Kluzik-Rostkowskiej i Elżbiety Jakubiak z partii PIS jest politycznym trzęsieniem ziemi czy naturalnym stanem rzeczy, wynikającym z logiki zdarzeń? Jak powiedziała pani dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz, nie ma czemu się dziwić.

Wywód pani dr Pietrzyk-Zieniewicz oparty był na ocenie dotychczasowych zdecydowanych działań Jarosława Kaczyńskiego w sytuacji zagrożenia dla jego totalitarnej władzy. Pani doktor pytała retorycznie – dlaczego wyrzucane dziś panie – nie protestowały, gdy wyrzucano innych?

Odpowiedź jest prosta – kobiety są tajną bronią polityków do czasu zdobycia przez nich władzy – kobieca lojalność bywa niezwykła, w sposób niebezpieczny dla nich samych – jakby nie zdawały sobie sprawy, że nikt ich nie wpuści do „męskiej szatni” jak to określił rzecznik rządu Paweł Graś w programie „Kawa na ławę”.

Graś wprawdzie mówił, że bez tych pań będzie smutniej a partia PIS wiele traci, jednak jako przedstawiciel brzydszej płci, doskonale wie, że kobiety są na ogół traktowane w sposób patriarchalny. Niezależnie od oceny obydwu pań, z których pani Jakubiak często przekraczała granice smaku w swojej retoryce politycznej, wydaje się pozytywnym zjawiskiem, iż dziś obydwie panie „przejrzały na oczy” i wykazują odwagę cywilną, mówiąc o swych obawach, dotyczących polityki Jarosława Kaczyńskiego, który gotów jest ich zdaniem „do podpalenia Polski, byle zdobyć władzę”. Wielu z nas podziela tę opinię.

Odwaga cywilna to bardzo pozytywna cecha – rzadko spotykana, zwłaszcza wśród polityków PIS, a zatem trzymamy kciuki za obydwie panie, by niosły kaganek oświaty dla swoich kolegów (i koleżanek też) z partii zwanej „Prawo i Sprawiedliwość”. Triumfujący dziś Zbigniew Ziobro – patrz zdjęcie, zapewne nie docenia kobiet…

29.09.2010, Janina Ochojska odbierając nagrodę Wałęsy – Na świecie co 6 sekund umiera człowiek z głodu, to hańba dla ludzkości!

Janina Ochojska zwróciła uwagę, że nadal brakuje ustawy o pomocy rozwojowej. „Ustawy wprawdzie nie mamy, ale mamy solidarność i dzięki niej, wierzę, możemy uczynić bardzo wiele dla tych, z którymi powinniśmy solidaryzować się najbardziej, czyli dla tych najbiedniejszych” – mówiła laureatka. Więcej: wp.pl

Gratulujemy i wręczamy symbolicznie „euro-spinki” posła Andrzeja Halickiego!

Janina Ochojska powiedziała w programie Grzegorza Miecugowa w TVN24: „Wierzę w to, że każdy może zmienić świat – jakoś w swojej dziedzinie – na lepsze oczywiście – bo inna zmiana nie ma sensu”.

Czytaj o naukowcach i ich działaniach na rzecz pomocy rozwojowej, Fundacja Partners Polska 2008 oraz Polska wciąż za mało przeznacza na pomoc rozwojową, 05.04.2010

27.09.2010, Andrzej Halicki – jestem dumny, że jestem w PO, ale w Platformie Obywatelskiej musi być szczera dyskusja – zobacz video

Andrzej Halicki jest w polityce od wielu lat i jak powiedział dziś Sławomir Nitras(PO) w programie „Kawa na ławę” w TVN24, ma za sobą piękną kartę niezależności i odwagi w polityce. Ostatni głośny wywiad Andrzeja Halickiego nie był zatem aktem desperacji a rezultatem wiary we własną formację i pragnieniem przypomnienia zasad, dla których powołano Platformę, gdzie problemy modernizacji państwa winny być dziś głównym tematem działań partii rządzącej. Spory wewnętrzne winny zejść na dalszy plan.

Platforma powołała niedawno zespół rządowo-parlamentarny w celu kierowania procesem inicjatyw ustawodawczych Platformy. Są w nim: szef doradców premiera minister Michał Boni, minister zdrowia Ewa Kopacz, minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, posłowie Rafał Grupiński, Jarosław Gowin i Sławomir Rybicki oraz Andrzej Halicki.

Słowa ostatniego wywiadu Andrzeja Halickiego są emocjonalnym wprawdzie ale prawdziwym wyrazem troski o jakość państwa, polityki i polityków. Słowa o premierze Tusku w gruncie rzeczy komplementują jego osobowość, przypominając jedynie o konieczności wzmocnienia tejże, poprzez poszerzenie spektrum osób, których zdanie winno być brane pod uwagę.

Osobisty żal z powodu pomniejszenia roli przyjaciół, którzy zakładali Platformę zdominował wywiad, ale nie bez powodu – nie należy bowiem lekceważyć sytuacji, w której politycy w walce o swoje wpływy ograniczają działania ludzi, którzy mają ogromne zasługi w dziedzinie działalności propaństwowej. Ocena sytuacji jest oczywiście sprawą indywidualną, ale wszyscy mamy prawo do własnych opinii a możliwość ich wypowiadania jest gwarancją demokracji. Wywiad z pewnością tejże demokracji nie zaszkodził.

Jest jednak pewne negatywne pokłosie tego wywiadu. Słowa Halickiego dość często są przeinaczane – jak w dzisiejszej ” Kawie na ławę”, gdzie prowadzący „zacytował” słowa z wywiadu, które się tam nie ukazały. Jest duża dowolność interpretacji słów Andrzeja Halickiego i warto o tym pamiętać. I to także jest pewnym ostrzeżeniem dla polityków, by ich słowa nie szły zbyt daleko. O tym także mówił na Konwencji PO Donald Tusk.

Najważniejszym dla nas dzisiaj zadaniem jest jesienny pakiet projektów ustaw i to jest dla nas śmiertelnie poważne zadanie, dlatego przenoszę swój gabinet do Sejmu, mówił premier Donald Tusk podczas wczorajszej Konwencji PO. Donald Tusk oświadczył tym samym, iż zamierza częściej spotykać się z klubem PO, parlamentarzystami i dziennikarzami i bardziej bezpośrednio nadzorować proces legislacyjny.

18.09.2010 W cieniu krzyża

Krzyż z Krakowskiego Przedmieścia znalazł się w kaplicy prezydenckiej, ale chocholi taniec trwa. Główni aktorzy być może mają nadzieję, że grają najważniejsze role w swoim życiu. Przebieranki z użyciem religijnych rekwizytów trwają, tylko twarze się nie zmieniają. Od czasu do czasu widać je w innych miejscach stolicy, dziwnie rozpromienione, szepczą na ucho swoim mocodawcom….cicho sza…

08.09.2010 „Praw(ość) i sprawiedliw(ość)” – a czyje to kondominium?

Wydarzenia dnia dzisiejszego – wspólna konferencja przedstawicieli PSL, PO i SLD przeciwko skandalicznym wypowiedziom Prezesa PIS dla Gazety Polskiej na temat obecnej sytuacji w Polsce, określanej przez Jarosława Kaczyńskiego jako „kondominium rosyjsko-niemieckie” i zawieszona w prawach członka PIS pani Poseł Elżbieta Jakubiak – no i tak, życie jak kabaret, co przyniesie jutro? Prezes rozdaje razy nie tylko Platformie, ale najbardziej wiernym sobie żołnierzom i żołnierkom? A więc coś dla PO i coś dla PIS. Żeby było sprawiedliw(ość)!

Coś jeszcze szykuje Prezes PIS? A może to „taka taka taka taka” taktyka przedwyborcza? Współczujemy, ale nie zapominamy o nieprzewidywalności Prezesa i jego doradców, której końca nie widać…Miejmy nadzieję, że polska demokracja ogłosi werdykt w odpowiednim czasie.

To skandal – uznały wspólnie PO, SLD i PSL. Więcej: newsweek.pl oraz tvn24.pl

08.09.2010 Prawo i Sprawiedliwość nie jedno ma imię…

Czuję się odpowiedzialna, Ela Jakubiak była jedną z moich najbliższych współpracowniczek – powiedziała na antenie TVN24 Joanna Kluzik-Rostkowska, szefowa kampanii wyborczej Jarosława Kaczyńskiego. Posłanka komentowała decyzję o zawieszeniu w prawach członka PiS Elżbiety Jakubiak i dała jasno do zrozumienia, że także jest gotowa do odejścia z PiS. Czytaj: gazeta.pl

24.07.2010 Na jakiś czas zamknę oczy i uszy…

Jeśli nieopatrznie otworzę na chwilę choćby jedno oko, to…. wierzę, że ten sam krzyż, którym PIS wali Polaków po głowie – zostanie rychło zastąpiony przez różaniec, który największym bojownikom wręczą miłosierni harcerze.

Andrzej Halicki: „Przepraszam Polaków, że ktoś taki jak Antoni Macierewicz funkcjonuje w życiu publicznym!”.

Antoni Macierewicz: „Rząd ponosi moralną odpowiedzialność za katastrofę w Smoleńsku”. Więcej: wprost.pl

20.07.2010 – Powstał 120 osobowy Zespół ds.mitów – Andrzej Halicki

16.07.2010 – Prace w Sejmowej Komisji Hazardowej trwają…

Przewodniczący Mirosław Sekuła (PO) przygotował projekt raportu na temat wyników prac Komisji Hazardowej w celu postawienia „wstępnej diagnozy”, która ułatwiłaby zakończenie działań Komisji we wrześniu – zgodnie z planem. To kompletnie rozzłościło posłankę Beatę Kempę (PIS). ” Dwója z minusem” krzyczała Posłanka wymachując projektem, aż zadrżała cała Polska. Poseł Bartosz Arłukowicz (SLD) również nie żałował słów krytyki. Siła złego na jednego.

Janina Paradowska w rozmowie z Bartoszem Arłukowiczem – w Superstacji kilka dni później – uratowała honor Przewodniczącego Sekuły. Oświadczyła, że 300 stronicowy raport, jej zdaniem jest najlepszym raportem, jaki dotychczas widziała, a widziała wiele.

Panie Pośle, pytała Janina Paradowska: Czy była afera hazardowa? Czy Premier był źródłem przecieku? Poseł Bartosz Arłukowicz nie odpowiedział, ale zrobił dobrą minę do rozdmuchanej przez opozycję gry. Janina Paradowska odpowiedzi nie uzyskała, ale „nadęty balon afery” udało jej się przebić znakomicie.

BLOG CZ.4

BLOG CZ.3

BLOG CZ.2

BLOG CZ.1

Leave a Reply

Kategorie
Archiwa